postówmodyfikacja
PLAY
12017-11-30 18:31

autor: ROZGORYCZONA, dodał 2017-11-30 03:01komentuj

OZGORYCZONA. Chcesz mieć problem? Weź razem z abonamentem telefon w Play salonie w Bartoszycach a zagwarantują Ci zszargane nerwy. Z Uśmiechem na twarzy obwinią Cię za uszkodzenia, których nie zrobiłeś. W skrócie. Po 2 tygodniach użytkowania zauważyłam przebarwienie na wyświetlaczu i po następnych 2 tygodniach telefon oddałam do reklamacji. Wrócił nie naprawiony i do tego uszkodzony mechanicznie, zarysowany, wygięty i z pękniętą obudową. Pani w salonie przyjmując urządzenie nie miała zastrzeżeń co do wyglądu telefonu i jego stanu technicznego, oglądała z każdej strony, robiła zdjęcia. W serwisie stwierdzono uszkodzenia mechaniczne, którym to ja mam być temu winna. Po 2 miesiącach wizyt w Salonie napisałam do siedziby Play no i otrzymałam informację ,,Wymiana sprzętu weryfikowana była przez ekspertów, którzy uznali brak podstaw do reklamacji. Tego rodzaju uszkodzenia mogą być niewidoczne dla konsultanta w punkcie ponieważ nie jest on ekspertem w dziedzinie badania technicznego sprzętu.
Ale Ty nie maż żadnej możliwości sprawdzenia czy kupowany telefon nie jest uszkodzony gdy tego nie widać. TY MUSISZ BYĆ EKSPERTEM. Nie masz możliwości sprawdzić czy jakakolwiek naprawa czy czynność była wykonano na Twoim telefonie. musisz wierzyć na na słowo.
Najgorsze nawet nie jest to, że musisz płacić raty za telefon, którego nie masz ale to, że można tak lekceważyć człowieka. Konsument jest szanowany tylko wtedy gdy kupuje usługę lub sprzęt, ale gdy pojawią się problemy to Play zrobi wszystko by nie ponosić za to odpowiedzialności. I taka moja rada - jak masz cokolwiek reklamować to korzystaj z rękojmi a nie z gwarancji . Prostsze procedury, łatwiejsze wyegzekwowanie swoich praw. Dziś to wiem.

autor: No tak, dodał 2017-11-30 18:31komentuj

> O 03:01, dnia 2017-11-30 ROZGORYCZONA napisał(-a):
> OZGORYCZONA. Chcesz mieć problem? Weź razem z abonamentem telefon w Play salonie w Bartoszycach a zagwarantują Ci zszargane nerwy. Z Uśmiechem na twarzy obwinią Cię za uszkodzenia, których nie zrobiłeś. W skrócie. Po 2 tygodniach użytkowania zauważyłam przebarwienie na wyświetlaczu i po następnych 2 tygodniach telefon oddałam do reklamacji. Wrócił nie naprawiony i do tego uszkodzony mechanicznie, zarysowany, wygięty i z pękniętą obudową. Pani w salonie przyjmując urządzenie nie miała zastrzeżeń co do wyglądu telefonu i jego stanu technicznego, oglądała z każdej strony, robiła zdjęcia. W serwisie stwierdzono uszkodzenia mechaniczne, którym to ja mam być temu winna. Po 2 miesiącach wizyt w Salonie napisałam do siedziby Play no i otrzymałam informację ,,Wymiana sprzętu weryfikowana była przez ekspertów, którzy uznali brak podstaw do reklamacji. Tego rodzaju uszkodzenia mogą być niewidoczne dla konsultanta w punkcie ponieważ nie jest on ekspertem w dziedzinie badania technicznego sprzętu.
> Ale Ty nie maż żadnej możliwości sprawdzenia czy kupowany telefon nie jest uszkodzony gdy tego nie widać. TY MUSISZ BYĆ EKSPERTEM. Nie masz możliwości sprawdzić czy jakakolwiek naprawa czy czynność była wykonano na Twoim telefonie. musisz wierzyć na na słowo.
> Najgorsze nawet nie jest to, że musisz płacić raty za telefon, którego nie masz ale to, że można tak lekceważyć człowieka. Konsument jest szanowany tylko wtedy gdy kupuje usługę lub sprzęt, ale gdy pojawią się problemy to Play zrobi wszystko by nie ponosić za to odpowiedzialności. I taka moja rada - jak masz cokolwiek reklamować to korzystaj z rękojmi a nie z gwarancji . Prostsze procedury, łatwiejsze wyegzekwowanie swoich praw. Dziś to wiem.

Dlatego kup telefon jak człowiek w sklepie RTV, weź sobie taryfę w playu wszystko za darmo (sms, mms, stacjonarne, komórki i 6Gb internetu) za 25zł/30 dni i nie truj pupy. Bierzesz drogi telefon i drogi bezsensowny abonament to płać i płacz.


"Telewizja Kablowa Bart-Sat" informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w dyskusji na forum Telewizji "Bart-Sat", zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, wypowiedzi o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.